Zgłoś wypadek
Infolinia: 0 7580 400 500

7 sposobów, na które możesz zostać wrobiony w wypadek samochodowy

Coraz więcej słyszy się o przypadkach, w których oszuści celowo prowokują wypadki na drodze, których winę zrzucają na... ich faktyczną ofiarę. Wbrew pozorom nie są to odosobnione przypadki złośliwych ludzi, nierzadko działają w ten sposób również zorganizowane grupy przestępcze. Chcesz móc skutecznie bronić się przed próbami wyłudzenia odszkodowania? Poznaj 7 sposobów, na które możesz zostać wrobiony w wypadek samochodowy.

7 sposobów, na które możesz zostać wrobiony w wypadek samochodowy

1. Crash for cash, czyli hamowanie z zaskoczenia

Skuteczne i proste w realizacji. Pierwszy sposób na wyłudzenie pieniędzy polega na tym, że kierowca jadący przed Tobą bez żadnego powodu, gwałtownie i bez ostrzeżenia zahamuje. Jeżeli nie zachowujesz bezpiecznego dystansu, to w takim przypadku nawet najlepszy refleks nie uchroni Cię przed wymuszoną stłuczką. Czasami zdarza się, że prowokatorzy są na tyle bezczelni, że wcześniej zajadą nam drogę i dopiero wtedy nagle zahamują.


2. Flash for cash, czyli nie taki znowu uprzejmy kierowca

Poruszając się na drodze nierzadko spotykamy się z sytuacją, gdy kierowca poruszający się drogą z pierwszeństwem ustępuje go kierowcy z drogi podporządkowanej. Zwolnienie, zamiganie światłami lub gest ręką to uniwersalne sygnały na drodze, które większości z nas kojarzą się z uprzejmością drugiego kierowcy. I właśnie to zaufanie wykorzystują oszuści, którzy niby nas przepuszczają, by następnie przyspieszyć i doprowadzić do kolizji. Bez dowodów wina będzie jasna – wymusiłeś pierwszeństwo, więc musisz ponieść tego konsekwencje.


3. Parkingowi oszuści

Wymuszenie wypadku na parkingu

Sposób podobny do poprzedniego, jednak tutaj "akcja" dzieje się na terenie parkingu. Oszust krąży po nim, niby poszukując wolnego miejsca, a tak naprawdę osoby, którą mógłby wrobić. Gdy inny kierowca chce opuścić swoje miejsce parkingowe, oszust przepuszcza go, niby chcąc zaparkować. Gdy drugi kierowca da się nabrać i wyjeżdża – naciągacz doprowadza do stłuczki.


4. Fałszywi świadkowie

W tym wypadku w celu wyłudzenia odszkodowania współpracuje cała grupa osób. Jedna z nich jest "poszkodowanym" kierowcą, natomiast reszta "świadkami" wypadku. I wcale nie musisz brać udziału w kolizji, bo "świadkowie" mogą równie dobrze po prostu wskazać na numery rejestracyjne Twojego pojazdu i twierdzić, że uciekłeś z miejsca zdarzenia.


5. Oszust "ugodowy"

W tym wypadku na ofiarę często są wybierane osoby, które według sprawców kolizji nie będą w stanie dobrze się obronić. Mogą to być matki z dziećmi, osoby starsze czy niedoświadczeni kierowcy. Po stłuczce osoby takiechcą zrzucić odpowiedzialność na ofiarę i to w taki sposób, by osoba taka sama była przekonana o swojej winie. Oszuści mogą próbować "przegadać" ofiarę, naginając i interpretując prawo na swoją korzyść tak długo, aż ta przyzna im rację. W tym momencie pozostaje mu już tylko zastraszyć poszkodowanego konsekwencjami, by następnie łaskawie zaproponować ugodowe rozwiązanie sprawy - zapłata z własnej kieszeni.


6. Kolizja na wstecznym

Znany przypadek, w którym to kierowca stojący przed nami w korku, przed znakiem stopu lub przed skrzyżowaniem, włącza bieg wsteczny i gwałtownie cofa. Jak to będzie wyglądać? Że nie zachowaliśmy odpowiedniej prędkości, nie zdołaliśmy wyhamować a w konsekwencji – uderzyliśmy w kierowcę stojącego przed nami. Niekiedy do próby przekrętu dochodzi nawet w warunkach normalnego ruchu miejskiego. Oszust się zatrzymuje, my zwalniamy, oszust cofa i kolizja gotowa.


7. "Poszkodowany" pieszy

Wyłudzanie odszkodowań

Będąc uczestnikiem ruchu drogowego, należy mieć oczy dookoła głowy i ograniczone zaufanie do każdego, bo nie tylko kierowcy próbują wyłudzać odszkodowanie. Problem dotyczy rówież pieszych. Chyba każdy z nas kojarzy sytuację, w której pieszy rzuca się na maskę samochodu, pada na ziemię i mniej lub bardziej przekonująco symuluje skutki potrącenia. Niektórzy nie mają nawet oporów, by naprawdę doznać obrażeń. Uważajmy zwłaszcza w pobliżu przejść dla pieszych.


Jak obronić się przed próbą wrobienia w wypadek samochodowy

  • Zainstaluj kamerę samochodową – działająca kamera monitorująca to, co dzieje się z przodu pojazdu oraz druga z tyłu, uratowały już wiele niedoszłych ofiar wyłudzeń. Nagranie zdarzenia nie tylko udowodni Twoją niewinność, ale może też pomóc w ukaraniu oszusta;
  • Zachowaj czujność – droga to niebezpieczne miejsce, dlatego poruszając się nią, bądź skupiony. Oczywiście ciężko jest cały czas jechać z maksymalną ostrożnością, jednak zawsze wypatruj dziwnych zachowań na drodze i potencjalnie niebezpiecznych sytuacji;
  • Nie ufaj nikomu – kierowca ustępuje Ci pierwszeństwa lub pieszy dziwnie się zachowuje? A może pasażerowie z samochodu przed Tobą podejrzanie obserwują Twój samochód? To może być znak, że poszukują okazji do stłuczki. Bądź czujny i gotowy do podjęcia odpowiednich działań zapobiegawczych;
  • Zachowuj bezpieczny dystans i utrzymuj właściwą prędkość – w ten sposób o wiele łatwiej będzie Ci nie dać się złapać w próbę wyłudzenia odszkodowania "na hamowanie";
  • Jeżeli kierowca poruszający się drogą z pierwszeństwem sygnalizuje chęć skręcenia w drogę podporządkowaną, na której się znajdujesz, to upewnij się, że faktycznie taki jest jego zamiar. Powodem takiego zachowania może być pomyłka drugiego kierowcy, jednak może to być równie dobrze celowe działanie oszusta!
  • Udokumentuj okoliczności kolizji – zrób jak najwięcej zdjęć miejscu zdarzenia i pojazdom, zbierz dane od sprawcy wypadku, pasażerów i świadków;
  • Powiadom o swoich podejrzeniach ubezpieczyciela – wszelkie wątpliwe sprawy są skrupulatnie badane przez rzeczoznawców lub pracowników ubezpieczyciela, którzy mają za zadanie rozwiać wątpliwości i dociec prawdy;
  • Skontaktuj się z doświadczoną kancelarią prawną – jeżeli obawiasz się, że mimo podjętych kroków zaradczych oszustowi może się udać Cię wrobić, skorzystaj z fachowej pomocy. Zgłoś się do polskiego centrum odszkodowań Camps Solicitors i przedstaw swoją sprawę. Doradca udzieli Ci wstępnej i darmowej porady prawnej, jak powinieneś się zachować po takim zdarzeniu.

Zgłoś sprawę

skontaktujemy się z Tobą

Szybko oddzwonimy i poddamy Twoją sprawę
bezpłatnej analizie!

Decyzja o akceptacji Klienta w 24 godziny

Zgłoś sprawę

skontaktujemy się z Tobą

Szybko oddzwonimy i poddamy Twoją sprawę
bezpłatnej analizie!

Decyzja o akceptacji Klienta w 24 godziny

Strona korzysta z informacji przechowywanych w plikach cookies w celach funkcjonalnych oraz statystycznych.